19.07.2013

Kajetan Bergmann

17 lat minęło od poważnego wypadku mojego syna i tyleż samo trwa żmudna rehabilitacja- niestety, bez widocznych efektów. Wystarczyło dwa tygodnie ćwiczeń pod okiem niezwykłych fizjoterapeutów- pana Jacka i Tomka- by dostrzec postępy. Ich profesjonalizm, indywidualne podejście do każdego pacjenta,niezwykła osobowość sprawiły, że Kajetan uwierzył, iż może być (i zapewne będzie!!!) już tylko lepiej. Dalszych sukcesów w pracy życzy Mariola Bergmann z synem Kajetanem.